Historia Józefa Baja

JÓZEF BAJ I JEGO NIEZWYKŁE WAHADŁA

Józef Baj jest znanym nie tylko w Polsce, ale i za granicą konstruktorem i wytwórcą wahadeł. Jego wahadła używane są dosłownie na całym świecie. Są cenione jako narzędzie badawcze i terapeutyczne. Wielu ludziom przywróciły zdrowie a nawet ocaliły życie. Warszawski konstruktor posiada w domu mnóstwo podziękowań od ludzi, którzy je stosują. Mimo, że w pracowni radiestezyjnej, którą prowadzi od wielu lat z Barbarą Leśniewską, stworzono już ponad 100 różnych modeli wahadeł, ciągle powstają nowe.

DROGA PANA JÓZEFA KU RADIESTEZJI

Każdy radiesteta w bardzo różny sposób odkrywał swoje zdolności posługiwania się różdżką i wahadłem. Z radiestezją zetknął się po raz pierwszy jako więzień nr 119185 osadzony w oświęcimskim obozie zagłady.

Życie nie szczędziło Józefowi Bajowi trudów. Szczególnie wiele dramatycznych sytuacji przeżywał w czasie okupacji hitlerowskiej. Działał w konspiracji a następnie, po aresztowaniu, przeszedł gehennę obozów koncentracyjnych. Jeszcze jako mały chłopiec przejawiał niebywałe zdolności do majsterkowania. To właśnie owe umiejętności manualne były mu bardzo pomocne w trudnych chwilach życia. Kiedy osadzono go na Pawiaku a potem w Oświęcimiu i innych obozach koncentracyjnych robił na drutach sobie i współwięźniom skarpety, szaliki i swetry. Niemcy szybko poznali się na jego umiejętnościach. Od jednego z nich, zarządzającego stawami rybnymi wokół Oświęcimia, otrzymał rozkaz wykonania pułapek na ryby. Przy tej pracy poznał Szwajcara pochodzenia polskiego. Znał tylko jego imię Rudolf i numer obozowy. Właśnie Rudolf wprowadził Józefa Baja w arkana radiestezji. Polak okazał się niezwykle utalentowanym uczniem. Już wkrótce kazano im wspólnie wyznaczać miejsce do wykopania obozowej studni. Zagrożono, że jeśli ich wskazanie będzie mylne wrzucą obu do wykopanego dołu i przywalą ziemią. Na szczęście talent różdżkarski ich nie zawiódł. Szwajcarskiego radiestetę zafascynowało jak znakomicie i precyzyjnie jego polski towarzysz niedoli potrafił za pomocą zwykłego scyzoryka tworzyć znakomite wahadła. Wystrugane przez pana Józefa wahadła były dla nich często jedynym środkiem diagnostycznym i terapeutycznym, jakim dysponowali w obozie. Stworzony w obozowych warunkach sprzęt niczym nie ustępował profesjonalnym wahadłom, którymi szwajcarski radiesteta posługiwał się przed wojną. Postanowili nawet, że gdy wyjdą z obozu stworzą w Szwajcarii spółkę radiestezyjną zajmującą się konstruowaniem i wytwarzaniem sprzętu radiestezyjnego. Obozowy los sprawił jednak, że ich rozdzielono. Szwajcar pozostał w Oświęcimiu a Baja przeniesiono do Oranienburga a potem do Ravensbrück. Obu udało się przeżyć. Rudolf wrócił wprawdzie do Szwajcarii, ale wykończony obozowym życiem zmarł niedługo potem.

OD WAHADEŁ ZWYKŁYCH DO WAHADEŁ UNIWERSALNYCH

Niestety lata powojenne nie sprzyjały temu, aby poświęcić się radiestezji. W naszym kraju nie było możliwości kształcenia się w tym zakresie, zdobycia wiedzy radiestezyjnej na specjalistycznych kursach czy seminariach. O kupieniu jakiejkolwiek literatury umożliwiającej samokształcenie można było jedynie pomarzyć. Dopiero powstanie w 1976 roku w Warszawie Stowarzyszenia Radiestetów umożliwiło Józefowi Bajowi kontakt z radiestezją. Zapisał się na pierwszy organizowany przez stowarzyszenie kurs. Ponieważ jego uczestnicy nie mieli czym ćwiczyć, wykonał wahadełka. Okazało się, że posiada znakomity talent radiestezyjny, który potrzebuje tylko podbudowy teoretycznej i ukierunkowania. A kiedy już pogłębił swoją wiedzę radiestezyjną, postanowił, że po przejściu na emeryturę poświęci się całkowicie konstruowaniu wahadeł. Jego produkty stawały się coraz doskonalsze a swoją oryginalnością i precyzją zaskakiwały nawet najbardziej wymagających radiestetów.

Najpierw Józef Baj zaczął konstruować zwykłe wahadła neutralne, których najbardziej poszukiwały osoby, chcące zająć się radiestezją. Jednak dość szybko w jego pracowni zaczął powstawać również coraz bardziej wyspecjalizowany sprzęt. Warszawskiego konstruktora zainteresowały przede wszystkim prace znanych radiestetów francuskich A. Belizala, L. Chaumery, P.A. Morela oraz Enela. Na podstawie opisu pierwowzoru wahadła uniwersalnego zaczął wykonywać własne modele. Powiada się, że modele wahadła uniwersalnego pana Józefa są najlepsze ze wszystkich dziś dostępnych i to nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Jego sprzętem posługują się radiesteci na wszystkich kontynentach. Dziś w warsztacie Józefa Baja powstają dwa podstawowe typy wahadeł uniwersalnych : wahadło WU-5.4 i WU-6.6. Oba wahadła posiadają kształt kulisty i zbudowane są ze specjalnie dobranego drewna. W ich wnętrzu umieszczona jest bateria magnetyczna w postaci półkul. WU-5.4 oznacza wahadło o średnicy 5 cm zaopatrzone w baterię z 4 półkulami natomiast WU-6.5 wahadło o średnicy 6 cm posiadające baterię znacznie silniejszą, bo składającą się z 6 półkul. Oba wahadła posiadają pałąk osadzony końcami na biegunach. Do pałąka umocowany jest sznurek z trzema węzłami do pracy w zakresie promieniowania elektrycznego, magnetycznego i elektromagnetycznego. Wahadła uniwersalne mogą być używane w bardzo szerokim zakresie. Podstawowe zastosowanie znajdują w diagnostyce i chromoterapii czyli leczeniu za pomocą oddziaływań związanych z kolorami radiestezyjnymi.

Wahadło uniwersalne uważane jest za najdoskonalszy, najbardziej wszechstronny ze sprzętów radiestezyjnych. W rękach doświadczonego radiestety staje się ono znakomitym narzędziem, dającym niebywale wszechstronny wgląd w otaczający nas świat niewidzialnych wibracji. Umożliwia również wysyłanie uzdrawiających energii. Wahadło uniwersalne jest bardzo czułym urządzeniem, dlatego też gdy upadnie na ziemię lub zostanie czymś uderzone, rozregulowuje się. Józef Baj potrafi świetnie stroić takie wahadła. Otóż ustawia on rozstrojone wahadło na własnym kolorze osobistym (ogólne wibracje ciała odpowiadające określonej barwie). Następnie bierze je w dłonie, koncentrując się na mentalnym ustawieniu jego kolorów według oznaczeń. Po 1,5 do 3 minut kolory wracają na swoje miejsce i wahadło działa prawidłowo. To wspaniała i niespotykana zdolność.

Pan Józef stworzył też popularną wersję wahadła uniwersalnego zwanego "uproszczonym wahadłem uniwersalnym UWU". Posługiwanie się nim jest bardzo proste. Zarówno sprawdzanie brakujących kolorów jak i ich generowanie. Wystarczy chwycić za koralik w odpowiednim kolorze umieszczony na nitce wahadła. Wahadłem UWU, w przeciwieństwie do wahadła uniwersalnego, mogą posługiwać się nawet osoby początkujące.

 

WAHADŁA EGIPSKIE NAD WISŁĄ

Wiele znalezisk poczynionych w Egipcie świadczy, że wiedza radiestezyjna była znana i stosowana w praktyce już w epoce faraonów. W grobowcach znajdowano wahadła wykonane z różnych materiałów. Wahadła egipskie zainspirowały również Józefa Baja do skonstruowania własnych modeli wahadeł opartych o wiedzę starożytnych Egipcjan. Wytwarzane przez niego modele wahadła "Karnak" stanowią znakomitą kopię wahadła odkrytego w Dolinie Królów. Wykonywane są zarówno z mosiądzu jak i drewna. O ich zaletach decydują kształt i proporcje poszczególnych elementów. W korpusie wahadeł "Karnak" wydrążona jest pusta przestrzeń, w której można umieścić tzw. "świadka radiestezyjnego" czyli próbkę badanej substancji. "Karnaki" pana Józefa wyróżniają się bardzo wysoką czułością radiestezyjną. Są to też znakomite wahadła mentalne, czyli takie, które reagują znakomicie na polecenia myślowe radiestety. Generują na jego polecenie dowolne rodzaje emisji. Nadaje się do teleradiestezji, czyli badań na odległość z wykorzystaniem np. map i planów. Józef Baj przygotował też powiększone modele wahadła "Karnak" zwane "Makro" i "Supermakro" oraz "Karnaka białych energii" emitującego wibracje odpowiadające światłu białemu.

W warsztacie Józefa Baja powstaje też inne wahadło egipskie zwane "Izis". Wykonywane jest ono najczęściej z mosiądzu lub drewna. Swym kształtem symbolizuje egipski krzyż życia. "Izis" emituje promieniowanie na fali koloru białego. Wahadło służy do sprawdzania żywności, ziół, diagnozowania i leczenia oraz pracy poszukiwawczej na planach. Badania właściwości wytwarzanych przez Józefa Baja wahadeł "Izis" przeprowadzone z wykorzystaniem fotografii kirlianowskiej wykazały, iż właśnie wokół nich jak wokół żadnych innych, tworzy się duża symetryczna aura, porównywalna niemalże z otoczką palców uzdrowiciela. Znana jest też powiększona wersja wahadła zwana "Izis-Makro" oraz malutkie wahadełko "Izis-Mikro".

Przeznaczenie terapeutyczne posiada też "Ozyrys", którego nazwa pochodzi od imienia władcy świata pozagrobowego. Warszawski konstruktor wykonuje je w kilku różnych odmianach. Wahadło emituje promieniowanie zieleni ujemnej o dużym natężeniu. Józef Baj tak je skonstruował, aby półkule, z których składa się wahadło, można było łączyć w dowolne kombinacje. W ten sposób "Ozyrys" może mieć różną moc oddziaływania w zależności od potrzeb. Wahadło stosuje się do niszczenia wirusów i bakterii oraz w terapii chorób nowotworowych. Aby używanie "Ozyrysa" było bezpieczniejsze, pan Józef stworzył "Ozyrysa białych energii" emitującego zamiast zieleni ujemnej wibracje koloru białego. Wahadło wytwarzane jest też wersji makro, posiadającej zwiększoną siłę oddziaływania. Co ciekawe, eksperymenty wykazały, że za pomocą "Ozyrysa" można przekazywać leczącą energię również na odległość. Powstały również modele "Ozyrysa-Małego".

SERIA SPECJALISTYCZNYCH WAHADEŁ WSPOMAGAJACYCH LECZNENIE

Cenioną konstrukcją Józefa Baja jest wahadło profilaktyczne WP. Emituje ono specyficzny rodzaj promieniowania wzmacniającego organizm. Zaleca się stosować je profilaktycznie np. w okresie epidemii grypy, w przypadkach ogólnego osłabienia i wyczerpania, a także w rekonwalescencji po przebytych chorobach. Równie unikalne jest też wahadło z pamięcią B II. Jest ono tak zbudowane, że umożliwia akumulację promieniowania radiestezyjnego i przechowywania go przez długi okres w pamięci. Dlatego też B II jest znakomitym narzędziem do pracy na mapach i planach, do podejmowania poszukiwań zaginionych osób i przedmiotów.

Unikalne rozwiązania konstrukcyjne zawiera również tzw. uniwersalny zestaw wahadeł. Składa się on z 49 wahadeł o różnym przeznaczeniu. Zestaw umożliwia wykonywanie pracy radiestezyjnej w bardzo szerokim zakresie od podstawowych czynności, takich jak np. wykrywanie cieków wodnych czy siatki szwajcarskiej (rodzaj promieniowania tworzącego sieć o oczkach 2 na 2,5 m) poprzez sprawdzanie żywności i teleradiestezję do diagnozy medycznej oraz pomocy w terapii wielu schorzeń. Ciekawym pomysłem warszawskiego konstruktora jest umieszczenie w zestawie kompletu wahadeł "pierwiastki życia". Wahadła tego typu zawierają próbki niezbędnych człowiekowi do życia mikroelementów i pierwiastków. Umożliwiają one badanie, czy dany pierwiastek występuje we właściwej ilości w organizmie, pożywieniu bądź innych substancjach. W przypadku stwierdzenia niedoboru istnieje możliwość oddziaływania uzupełniającego ów niedobór. Wahadło oddziałuje na organizm człowieka przy pomocy wysyłanych wibracji właściwych dla brakującego pierwiastka. W uniwersalnym zestawie wahadeł można również znaleźć komplet wahadeł "medycyna naturalna", które wysyłają wibracje takich substancji, jak propolis, mumio, koci pazur (una de gato), kryształ górski, bursztyn i żeń-szeń. W komplecie są też wahadła pomocne w łagodzeniu dolegliwości klimakterium, w kuracji odmładzającej i terapii schorzeń seksualnych. Wahadło odmładzające emituje wibracje indiańskiego ziela hayacan, a wahadło leczące zaburzenia organów płciowych generuje częstotliwości substancji pien tzu pian stosowanej w chińskiej medycynie ludowej.

W pracowni Józefa Baja i Barbary Leśniewskiej powstają też inne wahadła pomocne m.in. we wzmacnianiu systemu odpornościowego (wahadła "Mocrea", "Padma 28", "M i M" czy "Pau d'Arco"), do usprawnienia krążenia płynów limfatycznych (wahadło W.M.L.), do likwidacji szoku i lęku (wahadło z esencjami ratunkowymi dra Bacha) oraz do pomocy w odbudowie komórek organizmu (komplet wahadeł z solami Schuesslera). Warto wymienić też unikalny zestaw wahadeł z lekami znad Amazonki takimi jak słynna Vilcacora i inne. Bardzo cenione przez terapeutów są również znakomite wahadła z mikroelementami i równymi preparatami leczniczymi.

Pełny wykaz leczniczych wahadeł można znaleźć w ofercie Pracowni  Józefa Baja i Barbary Leśniewskiej. Właściwie na każdą chorobę można znaleźć odpowiednie wahadło. Cechą wahadeł leczniczych Józefa Baja jest przesyłanie uzdrawiających wibracji na poziomie komórkowym. Staranne wykonanie zapewnia, iż wibracje te są czyste a ich wartość lecznicza w zakresie terapii energetycznej wysoka. Pojawienie się wahadeł terapeutycznych Józefa Baja otworzyło bez wątpienia nowy rozdział w radiestezji terapeutycznej. Znalazły one trwałe miejsce w praktyce wielu terapeutów na całym świecie.

Leszek Matela